facebook

Yi Gang, nowy prezes banku centralnego Chin

Nastąpiła zmiana na stanowisku szefa banku centralnego Chin. Po 15 latach urzędowania odszedł lZhou Xiaochuan, ustępując miejsca Yi Gangowi. Nowemu szefowi banku centralnego nadano przy okazji zwiększone uprawnienia, w tym regulacyjne, bo do jego kompetencji włączono struktury nadzoru bankowego.  Yi Gang to postać nietuzinkowa. Urodzony w 1958 roku, wykształcony na uniwersytetach amerykańskich (w USA przebywał ponad 10 lat), z poważnym dorobkiem naukowym (np. w ekonometrii) i dużą znajomością świata zewnętrznego, zatrudniony w banku centralnym od 1997 r.  Jest zaledwie drugą osobą we władzach kraju, (obok podniesionego do rangi wicepremiera Liu He), którą w chińskim żargonie nazywa się „morskimi żółwiami” – wykształcony i po stażu zagranicą. Dotychczas „żółwie” trzymano poza najwyższymi stanowiskami w państwie. Do tych kręgów brano tylko ludzi z aparatu i szeregów KPCh. Xi Jinping pod tym względem łamie zasady. Wiadomo, że za wyborem Yi Ganga optował odchodzący – i wpływowy – prezes Zhou Xiaochuan. Wiadomo też, że podobnie myślą o gospodarce: otwartej, rynkowej, liberalnej. Obaj zawsze opowiadali się za „rozważną polityką monetarną”, co Yi Gang potwierdził na pierwszej konferencji prasowej w nowej roli. Jego przypadek zmusza jednak do konstatacji: władza w wymiarze politycznym staje się coraz bardziej zamknięta i inkluzywna, natomiast ta w obszarze gospodarczym i finansowym, choć ostrożna, jest otwarta i forsująca otwarte rynki.  Nowy szef Ludowego Banku Chin, zatrudniony w nim od 21 lat, dotychczas reprezentował Chiny na sesjach Banku Światowego oraz MFW. To on też był osobą odpowiedzialną za wprowadzanie chińskiego juana do światowego koszyka walutowego, obowiązującego w ramach systemu Bretton Woods. Yi Gang zna więc świat zachodni i jego meandry, cieszy się zaufaniem i poważaniem zagranicznych partnerów. Ma też polityczny parasol w osobie Liu He, zaufanej osoby Xi Jinpinga. Ten najważniejszy chiński przywódca, głowa państwa, przewodniczący ChRL, szef Komunistycznej Partii Chin (KPCh) i głównodowodzący armią, złamał nie tylko zasadę niedopuszczania do władzy person wykształconych za granicą. Przede wszystkim złamał  zasadę zbiorowego kierownictwa, zaproponowaną jeszcze w latach 80.

Generalnie można podsumować, że ta decyzja wyraźnie pokazuje chińskie priorytety:

zielona gospodarka,

ekologia,

klimat,

innowacje,

kwestie socjalne,

pomoc dla zagranicy oraz współpraca z nią, w tym przede wszystkim w ramach Inicjatywy Pasa i Szlaku (Nowy Jedwabny Szlak).

Jeśli wierzyć słowom Xi Jinpinga, a dlaczegóż by nie, Chiny czeka świetlana przyszłość i Wielki Renesans.

Czy  „morskie żółwie” spowodują to ? Jeśli te hodowane wyłącznie w domowym stawie nie miały zbyt szerokich horyzontów, a może i odwagi, by iść na nieznane obszary, czego wymagają ambitne plany.

Drukuj

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *