– Na pewno za godziwą kwotę. Kolejka na Kasprowy była symbolem Polski od lat, powstała dzięki wysiłkowi II RP – odpowiedział.

Dopytywany, czy zna dokładną kwotę transakcji, Dworczyk przyznał, że nie zna konkretnej ceny.

Dodał jednak, że według „jego wiedzy” wynegocjowana kwota „była bardzo dobra”. Kolejka wróciła do Skarbu Państwa. Jesteśmy właścicielem jako Polska kolejki na Kasprowy. Powinniśmy wszyscy się cieszyć – zaznaczył Dworczyk. Szef Kancelarii Premiera ocenił, że inwestycja może generować zyski.

Każdy kto był w Zakopanem, kto z niej korzystał widzi, jakim cieszy się zainteresowaniem, wiec jestem przekonany, że będzie to również dobry biznes (…) Nie kupuje się biznesu nieopłacalnego (…) Skarb Państwa będzie mógł na tym zarabiać – dodał.