facebook

Deficyt budżetowy po kwietniu 2019 r.

Jest deficyt (po kwietniu br.), czyli mamy ujemny wynik budżetu państwa, niemniej jednak jest on lepszy niż był po marcu. Czyli będziemy mieli deficyt, ale istotnie niższy niż wykonanie po marcu” – powiedziała dziennikarzom minister w kuluarach XI Europejskiego Kongresu Gospodarczego.

Czerwińska zastrzegła, że podawane przez nią dane dotyczące sytuacji budżetu po kwietniu br. mają charakter wstępny i szacunkowy. Jak powiedziała, dynamika wpływów z podatku CIT rok do roku wyniosła po kwietniu ok. 17,5 proc., a z podatku PIT ok. 9,7 proc. Wpływy z podatku VAT są jeszcze w trakcie wyliczeń. Proszę traktować te wyniki jako szacunkowe; one jeszcze będą ulegały zmianie, chociażby ze względu na rozliczenie instytucji, które są finansowane bezpośrednio z budżetu. Mamy jeszcze sporo środków na rachunkach i nie wiemy, czy one będą zwracane, czy nie będą zwracane” – wyjaśniła szefowa resortu finansów. Pytana, czy są powody do obaw odnośnie tegorocznych wpływów z podatku VAT, minister przypomniała, iż spodziewana jest niższa dynamika w tym zakresie. „Jeśli chodzi o wykonanie dochodów z tytułu podatku VAT, to już poprzednio mówiliśmy, że ta dynamika jest niższa – ze względów zupełnie oczywistych: bo baza była bardzo wysoka, czyli przyrosty krańcowe są niższe (…), a druga rzecz (…) to jest wzrost inwestycji” – wyjaśniła Czerwińska.

Jeżeli rosną inwestycje, to zwroty w VAT również rosną, czyli dynamika również poprzez zwroty vatowskie jest niższa. Sama produkcja budowlano-montażowa za pierwszy kwartał to dynamika wzrostu rzędu 30 proc. – w związku z tym, jeżeli mamy tak dużą dynamikę w budowlance, to mamy też zwroty (podatku VAT ) – dodała minister. Czerwińska przypomniała, że rząd przygotował Wieloletni Plan Finansowy Państwa na lata 2019-2022 i Aktualizację Programu Konwergencji, która – jak oceniła – została bardzo pozytywnie przyjęta przez Komisję Europejską. „Jeśli chodzi o nasze parametry dotyczące redukcji deficytu, jak i też długu – pozostają pod kontrolą” – zapewniła. Odpowiadając na pytanie o prace nad wprowadzeniem w Polsce podatku cyfrowego, minister finansów oceniła, że kwestia opodatkowania gospodarki cyfrowej jest obecnie wyzwaniem dla wszystkich krajów członkowskich UE; takie rozwiązania wprowadzają już np. Austria czy Francja. „Także my przygotowujemy takie rozwiązanie; ono zostało przez pana premiera (Mateusza Morawieckiego – PAP) zapowiedziane w formie DAT (digital advertising tax – PAP), czyli bardziej opodatkowania reklam cyfrowych, niemniej jednak docelowo (…) nie ma żadnego powodu, żeby ta gałąź pozostawała poza opodatkowaniem w Polsce (chodzi o wprowadzenie DST, czyli digital services tax – PAP). Rozmawiamy z naszymi partnerami; jestem pewna, że uda się wypracować rozsądny konsensus” – powiedziała Teresa Czerwińska.

Drukuj

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *