facebook

Fotowoltaika 2020

Instytut Energetyki Odnawialnej opublikował ósmą edycję raportu „Rynek Fotowoltaiki w Polsce 2020”. Raport stanowi podsumowanie stanu i trendów na rynku fotowoltaiki w Polsce.

Z danych Instytutu wynika, że rynek fotowoltaiki (PV) rozwija się najszybciej ze wszystkich sektorów OZE w Polsce. Łączna moc zainstalowana w źródłach fotowoltaicznych na koniec 2019 roku wynosiła prawie 1500 MW, a w maju 2020 roku przekroczyła 1950 MW.

Polska w 2019 roku osiągnęła przyrost nowych mocy na poziomie około 0,9 GW. Nowe moce w PV zainstalowane w Polsce stanowiły 5,5 proc. przyrostu mocy w UE. Według prognoz Polska w 2020 roku utrzyma się na piątym miejscu w Unii Europejskiej.

W 2019 roku w Polsce zainstalowano 640 MW w mikroinstalacjach, stanowiły one ponad 70 proc. całkowitej mocy zainstalowanej w fotowoltaice, co oznacza prawie trzykrotny wzrost rdr. W pierwszym kwartale 2020 przyłączono do sieci około 300 MW mikroinstalacji PV.

Z danych IEO wynika, że we wszystkich dotychczas przeprowadzonych aukcjach wygrały projekty o łącznej mocy prawie 1700 MW. W tegorocznej aukcji wolumen dla fotowoltaiki jest przewidziany na co najmniej 1500 MW. Dotychczas do eksploatacji zostało oddane około 370 MW w farmach PV.

„Oznacza to, że w latach 2021 i 2022 nastąpi boom inwestycyjny w sektorze farm PV, kiedy to projekty z trzech aukcji będą oddawane do eksploatacji. W latach 2022 i 2023 udział farm PV w całkowitej mocy zainstalowanej zrówna się z udziałem mikroinstalacji. Rynek PV zmieni się z typowo prosumenckiego, tak jak to ma miejsce obecnie, na zrównoważony” – napisano w raporcie IEO.

Z analiz IEO wynika, że firmy nadal planują szybki rozwój, pomimo przejściowych trudności wywołanych pandemią. Najczęściej wskazywanym kierunkiem rozwoju było dalsze zwiększenie zatrudnienia – po tym jak na koniec 2019 roku zatrudnienie w branży sięgnęło 6 tys. etatów, aż 90 proc. firm ponownie wyraziło chęć zwiększenia liczby miejsc pracy. 85 proc. ankietowanych planuje dalsze zwiększenie zdolności wykonawczych.

Instytut Energetyki Odnawialnej zastrzega jednak, że fotowoltaika nie ma gwarancji sukcesu na zawsze. Pierwszym okresem próby mogą być lata 2023-2024, gdy obecne systemy wsparcia nie będą już działać.

„Fotowoltaika jako jedyna branża OZE była w stanie w latach 2019-2020 zmobilizować więcej kapitału na inwestycje niż cała energetyka konwencjonalna. Jest też w stanie pozyskać zaufanie polskich i zagranicznych inwestorów kapitałowych. Programami wsparcia ma zabezpieczony rozwój także w latach 2021-2022. Aby jednak zapewnić dalszy trwały rozwój, branża powinna szukać partnerstwa z rządem. Współpracy na rzecz przyspieszenia wdrożenia dyrektyw oraz przygotowania do szybkiej absorpcji nowych środków UE i ze wsparciem rządu wpisać się w nowe ramy polityki UE, z planem pełnego urynkowienia najpóźniej do 2025 roku, a także rozwoju innowacji i eksportu” – ocenia prezes IEO Grzegorz Wiśniewski.

„Globalna pandemia uwidoczniła negatywne skutki ulokowania większości produkcji przemysłowej poza obszarem UE. Szybki wzrost mocy w krajowym systemie energetycznym zwiększa zapotrzebowanie rynku na niezakłócone dostawy nowych technologii fotowoltaicznych i powoduje zmniejszanie zależności od dostaw nowych technologii i komponentów z zagranicy. Konsorcjum firm produkcyjnych z branży PV ma za zadanie pomóc polskim przedsiębiorcom wejść w niszę europejskiego rynku fotowoltaiki i zająć znaczącą pozycję w łańcuchu dostaw, do tej pory zdominowanych przez dostawców azjatyckich. Wraz z polityką Zielonego Ładu rodzi się realna szansa na odbudowę krajowej produkcji komponentów wykorzystywanych przez branżę OZE” – dodał wiceminister klimatu i pełnomocnik rządu ds. OZE Ireneusz Zyska.

Drukuj

You may also like...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *